Reklama
Reklama
Reklama

Szpilkowy regał:

Moja pierwsza choinka

 

Przyszły święta... wszystko już zaplanowane, poukładane, role i obowiązki rozdzielone... Do wczoraj wydawało mi się, że w tym roku nic mnie nie zaskoczy... Nagle spłynęło na mnie olśnienie... zaraz zaraz, przecież w całym domu nie mam ani kawałka choinkowego łańcucha, o bombkach nawet nie wspominając!


Święta były dla mnie zawsze beztroskie i leniwe – bo cały ciężar ich przygotowania spadał na moją mamę. Tata pomagał jej dzielnie, więc tym prostym sposobem ja i moje starsze rodzeństwo byczyliśmy się przez te świąteczne dni. Nawet gdy byłam już mężatką, a nadal mieszkaliśmy z rodzicami, nie zastanawiałam się ani przez chwilę, skąd w naszym domu biorą się bombki i wszelkiej maści bożonarodzeniowe badziewka. Chyba w głębi duszy byłam przekonana, że w tak zwanej „dziurze”, głęboko na strychu skrywają się ich niewyczerpywalne pokłady;).

Tymczasem przedwczoraj dopadła mnie brutalna rzeczywistość, bo okazało się, że w moim nowym domu nie ma takowej „dziury” i czym prędzej muszę wyruszyć na przedświąteczne polowanie. Przeleciałam chyba wszystkie pilskie sklepy ze świąteczną chińszczyzną. W Goliacie dostałam oczopląsu, a w Tesco nie mogłam dopchać się do kosza z bombkami. Jedno co udało mi się dostrzec, to że nigdzie nie produkują „TAKICH” świecidełek, jak na strychu u moich rodziców.

Ostatecznie w świąteczne ozdoby zaopatrzyłam się w … Nomi... tak, tak, mąż kupował łopatę do odśnieżania, a ja tymczasem zapełniłam skrzętnie koszyczek najróżniejszymi precjozami. Już wiem: moja pierwsza świąteczna choinka będzie biało srebrna z odrobiną nostalgicznego turkusu – bo troszkę tęskno mi już za latem:)

Serduszka

około 10 zł/6 szt.

Akrylowe gwiazdki

ok. 7 zł/4 szt.

Duże lustrzane bombki

ok. 8 zł/2 szt.

Brokatowe kule

ok. 20 zł/6 szt.

Turkusowe małe bombeczki

ok 14 zł/ 12 szt.

Szydełkowe śnieżynki

ok. 7 zł/4 szt.

 

A jakie będą Wasze choinki?

Hanka

 

 

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować.

PARTNERZY

 
REKLAMA
Reklama
Reklama