Reklama
Reklama
Reklama

Szpilkowy regał:

Moc zapachu...

 

Starannie dobierasz meble, dodatki, kolory... Wiele wysiłku wkładasz w zaplanowanie wnętrza, w którym mieszkasz... a czy równie świadomie kreujesz zapach swojego domu?


 

Zapach to właściwość, którą odbieramy dzięki jednemu ze zmysłów – powonieniu. Węch, którym obdarzyła nas matka natura zdecydowanie skąpiej niż większość istot chodzących po ziemi, jest paradoksalnie, właśnie dla nas szczególnie ważny. Często podświadomie kierujemy się zapachem, na przykład podczas doboru partnerów. Świadomie zaś perfumujemy nasze ciało, by zabić nasz naturalny zapach... a co z wonią naszych domów?

Palacze mogą stanąć na rzęsach – ich domy, dla niepalących i tak zawsze będą pachniały tylko nikotynowym dymem. Miłośnicy zwierząt także przyzwyczajają się do panującego w ich domu specyficznego zapachu pupilka. Nasz nos po upływie czterdziestu sekund przyzwyczaja się bowiem do otaczającego nas zapachu o ile nie zmieni on znacząco swojego natężenia. To dlatego nie czujemy zapachu własnych perfum, podczas gdy dla innych jest on bardzo intensywny.

Wracając jednak do zapachów domu, warto wspomnieć o badaniach przeprowadzanych na rzecz biur nieruchomości. Udowodniono, że łatwiej sprzedać mieszkanie, w którym pachnie świeżo parzoną kawą i pieczonym chlebem... zastanawiające – jak całe nasze życie, nawet podświadomie, kręci się wokół żołądka ;)

Na rynku znajdziemy szereg pachnideł, których celem jest urozmaicenie zapachu naszego domu, tradycyjne odświeżacze powietrza, pod wszystkimi postaciami (elektryczne, w spreju, czy z czujnikiem ruchu) są skuteczne, ja jednak wybieram częściej te specyfiki, które poza zapachem, tworzą również nastrój. W moim domu zawsze są kadzidła... czy to stożkowe, czy klasyczne w pałeczkach – niezmiennie ujmują mnie magią leniwie snującego się po domu dymu. Przepadam również za świecami zapachowymi, które poza aromatem, tworzą niesamowity klimat. Migocące światło pozwala się odprężyć i zrelaksować. Bo człowiek to istota niezwykle zmysłowa... świece łaskoczą nasz wzrok, zapach delikatnie gładzi nozdrza... łagodne dźwięki muskają nasze uszy... smak zaspakaja łyk czerwonego, słodkiego wina... jeszcze tylko dotyk... hmmm... aż się rozmarzyłam... jest i dotyk, na kolana właśnie wskoczyła mi puszysta kotka...;)


Kadzidła: dotyk wanilii 14, 99 Rossmann Saszetka do szafy: herbaciana zieleń 2,99 Rossmann

Świece zapachowe 4 sztuki 5,99 Rossmann

tekst: Hanka

 

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować.

PARTNERZY

 
REKLAMA
Reklama
Reklama