|
Fakty i mity na temat włosów
Gdy wyrwiemy siwy włos, na jego miejscu wyrośnie kilka białych nitek? Podcinając końcówki sprawiamy, że włosy szybciej rosną? Sprawdź które teorie na temat włosów są zupełnie wyssane z palca.
W świadomości społecznej funkcjonuje masa teorii na temat włosów, część z nich to kompletne bzdury w innych natomiast kryje się przysłowiowe ziarenko prawdy.
1. Podcinane regularnie włosy rosną szybciej i są bardziej gęste.
NIEPRAWDA – podcinanie końców włosów ma funkcję wyłącznie estetyczną i nie ma nic wspólnego z szybkością rośnięcia czy gęstością włosów. Możemy odnieść wrażenie, że po wizycie u fryzjera nasze włosy stają się bardziej gęste, ponieważ fryzjer usunął najbardziej zniszczone i cienkie fragmenty włosów.
2. Łysienie dotyka wyłącznie mężczyzn.
NIEPRAWDA – łysieniem dotknięta jest co piąta kobieta. Przyczyn może być wiele, zaburzenia hormonalne, cukrzyca czy stres. Różnica między łysieniem typu męskiego a damskiego jest taka, że kobiety łysieją bardziej równomiernie, choć przede wszystkim w obszarze ciemieniowym. Bardziej też starają się to ukryć, stąd nie zawsze widzimy na pierwszy rzut oka oznaki łysienia u kobiet nim dotkniętych.
3. Ciemne włosy są mocniejsze od jasnych.
PRAWDA – ciemne włosy najczęściej są również grubsze od jasnych. O kolorze włosów decyduje melanina – barwnik zawarty również w skórze. Im więcej melaniny tym włosy są ciemniejsze. Barwnik ma również właściwości ochronne, zapobiega przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Ciemne włosy są zatem bardziej odporne od jasnych.
4. Nie powinno się wyrywać siwych włosów.
PRAWDA – nie sprawi to jednak, tak jak często słyszymy, że na miejscu siwego włosa odrośnie ich kilka. Jeśli wyrwiemy siwy włos w jego miejsce odrośnie kolejny – jeden „siwek”. Nie powinno się jednak wyrywać siwych włosów, gdyż może to prowadzić do osłabienia brodawki włosowej i w konsekwencji jej obumarcia i z tego mieszka nie wyrośnie już żaden włosek.
5. Włos, który wypadł z cebulką już nie odrośnie.
NIEPRAWDA – włos żyje około 5 lat. W tym czasie rośnie, dojrzewa, i w konsekwencji jego „cebulka” obumiera. Przez pewien czas włos utrzymuje się jeszcze w skórze, a następnie zostaje wypchnięty przez kolejny który zaczyna rosnąć w tym samym mieszku włosowym. W ten sposób gubimy dziennie około 60 włosów.
Hanka
|