|
Loki z... prostownicy!
Prostownica kojarzy Ci się z pięknymi, lśniącymi prostymi włosami?... Błąd! Dzięki niej możesz wyczarować burzę loków dużo szybciej, niż przy użyciu lokówki!

Pamiętam dzień w którym po raz pierwszy zrobiłam loki prostownicą. Sceptycznie nastawiona zabrałam się do tego – jak pies do jeża. Gmerałam coś w tych włosach, kombinowałam, wyklinałam w duszy i nagle... jest! Wyszło! Piękny zgrabny loczek wyskoczył spod moich nie tak zgrabnych wówczas palców;) Od tamtej pory już nigdy nie sięgnęłam po lokówkę! Bo takich loków jak prostownicą nie da się wyczarować w żaden inny sposób.
Loki wykonane przy pomocy prostownicy są lśniące i przede wszystkim bardzo trwałe, a dzięki wysokiej temperaturze, jaką osiągają ceramiczne, bądź teflonowe płytki, burzę loków wyczarujesz w zaledwie pół godziny. Ta metoda świetnie sprawdzi się przy włosach opornych na kręcenie – zapewniam, bo sama jestem posiadaczką takowych.
 |
Podziel włosy na poziomie sekcje, zaczynając od karku. Wydziel pasmo o grubości mniej więcej 3 centymetrów. Resztę włosów zepnij klamrą. |

|
Teraz wydzielaj cienkie pasma włosów w pionie. |

|
Prostownicę rozgrzej do 200 stopni i przyłóż przy nasadzie włosów.
|

|
Teraz najważniejszy element. Obróć prostownicę dookoła tak jak na zdjęciu i pociągnij aż do końcówek. Na początku może Ci się to wydać troszkę dziwne, ale zapewniam, że szybko opanujesz ten właściwy ruch:) |

|
W ten sam sposób postępuj ze wszystkimi pasmami włosów. |
Gdy już opanujesz ten prosty zabieg, zrobienie efektownej fryzury zajmie ci dosłownie kilka minut.

Hanka
housekeeping |