Reklama
Reklama
Reklama

Kuchnia na szpilkach:

NA ZIELONO, czyli herbata inaczej

 

Jesteś tym, co jesz – słyszałaś to nie raz. Ale czy pamiętasz o tym, że jesteś też tym, co pijesz? Na co dzień nie zwracamy uwagi no to, jak ważne dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia jest to, ile i jakich płynów przyjmujemy. Dietetycy nieustannie podkreślają rolę wody w naszej diecie. Jeśli  jednak mamy ochotę na coś rozgrzewającego możemy sięgnąć po standardową czarną herbatę, mleko z miodem czy kakao. Możemy też spróbować czegoś innego. Z korzyścią nie tylko dla zmysłów, ale i dla naszego zdrowia.


Zielona herbata robi furorę na całym świecie. Jest popularna w USA i w Europie, zalecają ją lekarze, bowiem jej lecznicze właściwości są bardzo szerokie. Właściwie nie ma organu naszego ciała, który nie "skorzystałby" z tego, że jego właściciel pije zieloną herbatę.

Jedno z japońskich opracowań głosi, że zielony napar jest lekiem zapobiegającym powstawaniu 61 schorzeń, a 21 potrafi wyleczyć. Do niedawna wszystkie naukowe opracowania na temat zielonej herbaty pochodziły z Chin lub z Japonii. Obecnie również naukowcy Niemieckiego Ośrodka Badań nad Nowotworami w Heidelbergu oraz Instytutu Biofarmaceutyki we Freiburgu potwierdzają szerokie spektrum oddziaływania zawartych w zielonej herbacie polifenoli i tworzących ich pod grupę flawonoidów.

Jej zdrowotnych zalet jest tak dużo i są tak różne, że nie sposób ich wszystkich zliczyć oto niektóre: wzmacnia odporność, chroni przed grypą, wolnymi rodnikami, próchnicą, cellulitem, wskazana jest dla osób cierpiących na chorobę wrzodową czy nadciśnienie tętnicze, chroni też przed chorobami serca – miażdżycą i zakrzepami, poprawia pracę układu krążenia, obniża poziom złego cholesterolu we krwi, zapobiega wzrostowi poziomu cukru we krwi. Uodparnia i chroni przed wirusowym zapaleniem wątroby. Napar z herbaty oczyszcza nasz organizm - ma działanie moczopędne, dzięki czemu szybciej pozbywamy się toksyn z organizmu, poprawia również pracę wątroby i nerek. Garbniki zawarte w zielonej herbacie oddziałują pozytywnie na błony śluzowe przewodu pokarmowego. Jest to też naturalny antyoksydant, a zawarte w zielonej herbacie przeciwutleniacze należą do najsilniejszych, odkrytych dotąd substancji antynowotworowych. Regularne picie zielonej herbaty zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe płuc, jelita grubego, żołądka, odbytu, okrężnicy, trzustki, piersi i skóry.


Zielona herbata wzmacnia szkliwo zębów, zapobiega też chorobom dziąseł. Zalecana przy dużym wysiłku umysłowym i fizycznym. Pijąc regularnie zieloną herbatę wzbogacamy organizm o witaminy A i E, wapń, potas, cynk, miedź i mangan. Herbatę powinni pić wszyscy dbający o sylwetkę.

Kiedy staniesz przed sklepową półką z herbatami, koniecznie sięgaj po te liściaste – są one dużo bardziej wartościowe, od tych zamkniętych w torebeczkach. Jak przygotować zielony napar? Specjaliści podpowiadają, żeby łyżeczkę liści zalać gorącą wodą (podobno najlepiej 4 minuty po zagotowaniu) i  zaparzać pod przykryciem 3-5 minut. Pamiętaj, że im więcej herbaty nasypiesz i im dłużej będziesz ją zaparzać, tym mocniejszy (i nieco gorzki) będzie napój. Dla osiągnięcia najlepszych efektów powinnaś wypijać co najmniej dwie filiżanki zielonej herbaty w ciągu dnia.


 

tekst: Agata Gaździńska

www.ag-dietetyk.pl



 

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować.

PARTNERZY

 
REKLAMA
Reklama
Reklama