|
Co wspólnego ma pomidor z rakiem?
Pomidor zawsze kojarzy mi się z zabawą z dzieciństwa. Łatwo dostępny i pospolity, traktowany jest przeze mnie z dystansem. Nie ma w nim nic wyrafinowanego, nie jest modny, jak szparagi czy brokuły – a jednak niezmiennie od wielu lat gości w naszym jadłospisie:)
Pomidor zwyczajny – bo ten właśnie gatunek jest u nas najbardziej powszechny, to jednoroczna roślina z rodziny psiankowatych. Do Europy przywędrował z Ameryki północnej lub Środkowej po 1492 roku, czyli zaraz po odkryciu „nowego” kontynentu przez Krzysztofa Kolumba. Wielu z nas nie zastanawia się na co dzień nad właściwościami tego częstego gościa w naszej kuchni, okazuje się tymczasem, że pomidor ma się czym, w tej dziedzinie pochwalić.
Pomidory zawierają likopen – węglowodór nienasycony - o budowie podobnej do powszechnie znanego kauczuku. Tę ważną dla naszego organizmu substancję zawierają również arbuzy, czerwone grapefruity oraz owoce dzikiej róży. Szczególnie dobrze przyswajalny jest likopen zawarty w zupach, ketchupie, przecierach, sosach i koncentratach pomidorowych. A to dlatego, że jest to substancja rozpuszczająca się w tłuszczach.
Naukowcy twierdzą, że spożywanie likopenu zapobiega nowotworom i chorobom serca. Najlepiej udokumentowane są badania dotyczące raka prostaty oraz chorób układu krążenia. Naukowcy z Toronto stwierdzili, że likopen zapobiega utlenianiu tzw. złego cholesterolu - LDL - zapobiegając tym samym rozwojowi miażdżycy, która jest początkiem kłopotów z układem krążenia. Badacze z University of North Carolina dorzucili do tego informację, że osobom z wysokim poziomem likopenu znacznie rzadziej przytrafia się zawał serca. Jeśli zaś chodzi o raka prostaty, specjaliści z Harvard Medical School, po sześcioletnich badaniach obejmujących prawie 50 tys. mężczyzn, skonstatowali, że choroba atakuje zdecydowanie rzadziej tych, którzy jedzą przetwory z pomidorów częściej niż dwa razy w tygodniu ( źródło: http://mediweb.pl/nutrition/wyswietl.php?id=1075).
Ponieważ powoli sezon na pomidory dobiega końca, spieszmy się i korzystajmy z jego dobroczynnych właściwości jak najczęściej. Polecam mój ulubiony przepis na pomidory z mozzarellą.
|
Składniki dla 4 osób
- 4 duże pomidory
- 1 krążek sera mozzarella
- oliwa z oliwek
- świeża bazylia
- odrobina świeżo zmielonego pieprzu
|
 |
Pomidory „oparzamy” by łatwiej ściągnąć z nich skórkę i kroimy w dość grube plastry. Z serem postępujemy podobnie, z tym, że pomijamy oparzanie:) Na płaskim, najlepiej kwadratowym talerzu układamy na przemian plaster pomidora i sera, tak by zachodziły na siebie i tworzyły smakowitą układankę. Całość polewamy oliwą – najlepsza będzie z pierwszego tłoczenia i posypujemy posiekaną, świeżą bazylią. Kilka całych listków kładziemy w celach czysto estetycznych. Delikatnie pieprzymy;) Pomidorów nie solimy, ponieważ ser odda im część swojego smaku.
Wykonanie jest dziecinnie proste, a tak podane pomidory zyskują włoski charakterek i nie wyparła by się ich najlepsza restauracja:)
Hanka
|