|
Wrzuć coś na ruszt - czyli kanapka z grillowanymi warzywami.
Kanapka? Phi! Wielkie mi co – powiecie. Z szynką, pomidorem, serem, twarożkiem - jem codziennie na śniadanie. Po tym, co tu przeczytacie, słowo kanapka na zawsze zmieni swój wydźwięk i z niedbale okrytego wędliną kawałka chleba, zmieni się w spełnienie kulinarnych marzeń. To, co Wam zaproponuję tym razem, będziecie chcieli jeść na śniadanie, obiad, kolację i tak każdego dnia.
.jpg)
Oto ona! Wielka, pysznie chrupiąca, pachnąca limonką kanapka z pełnoziarnistego chleba tostowego z gorącymi warzywami, kremowym kozim serem i domowej roboty hummusem. Sycąca i zdrowa. Sekret jej smaku kryje się w nietypowym, jakby się mogło wydawać, połączeniu smaków. Mamy tu bowiem egzotyczną nutę owoców limonki, ostry i wyrazisty smak koziego sera i delikatny aromat warzyw. Całość jednak tworzy zachwycającą kompozycję, którą trudno opisać nawet, jeśli je się ją tak często jak ja ;). Zatem, nie traćmy czasu!
Oto przepis na kanapkę z grillowanymi warzywami:
Podane składniki wystarczą na 4 duże kanapki
Warzywa:
- 1 duża cukinia
- 1 średni bakłażan
- 1 średnia czerwona papryka
- 1 średnia żółta papryka
- 1 średnia czerwona cebula
Pieczywo:
- 4 grubo krojone kromki pełnoziarnistego chleba tostowego
Dodatki :
- oliwa z oliwek
- sól morska gruboziarnista
- czosnek granulowany
- limonka
- kozi serek kremowy
- hummus (spokojnie! przepis na samym dole)
- świeża bazylia
Do dwóch salaterek wlewamy oliwę z oliwek i wsypujemy po jednej pełnej łyżce granulowanego czosnku mielimy sól morską.
Warzywa myjemy i kroimy ze skórką: Bakłażana w cienkie słupki (ok 4 na 0,5 cm), pół cukinii w słupki, a pół w cieniusieńkie plasterki (świetnie nadaje się do tego ostra obieraczka do ziemniaków, którą po całej długości tnie się cukinię na prawie przezroczyste kawałki) paprykę i cebulę siekamy w piórka. Na rozgrzaną patelnię skropioną oliwą z oliwek, nadającą się do smażenia, wrzucamy kolejno warzywa. Kiedy na patelni ląduje cebula, do dwóch wcześniej przygotowanych salaterek wrzucamy cukinię i bakłażana i dokładnie mieszamy (oliwy powinno być tle, aby warzywa były nią dobrze "otulone", ale nie pływały w niej). Gotową cebulę odkładamy na talerz i w ten sam sposób przygotowujemy paprykę (można podsmażać oba kolory razem), a następnie bakłażana i cukinię. Wszystkie warzywa powinny być chrupiące. Kiedy będą już gotowe, łączymy je wszystkie i delikatnie mieszamy na patelni, w tym samym czasie przygotowując tosty.
Chleb podpiekamy w tosterze lub piekarniku, aby delikatnie się zrumienił. Następnie smarujemy grubą warstwą hummusu i kremowego koziego sera , skrapiamy sokiem z limonki, nakładamy sowitą porcję gorących warzyw, posypujemy listkami bazylii... i szalejemy ze szczęścia :) Smacznego!
p.s.
Przepis na hummus:
- puszka ciecierzycy w naturalnej zalewie
- oliwa z oliwek (polecam aromatyzowaną bazylią)
- sok z jednej małej cytryny
- kilka kropli soku z limonki
- szczypta soli
Hummus – brzmi groźnie, prawda, a oto cała sztuka: powyższe składniki wrzucić do jednej miski zmiksować blenderem i smarować, smarować, smarować :) Podstawowy hummus w konsystencji powinien przypominać puree z ziemniaków i mieć lekko kwaśny smak. Można aromatyzować go także czosnkiem lub chilli.
p.s.2
Wskazówki:
1. Ja używam do tej kanapki pełnoziarnistego chleba tostowego z otrębami w bochenku, który kroję na grube ok. 2 cm kromki, jeśli jednak nie uda Wam się takiego kupić można również użyć już krojonego chleba. W takiej sytuacji wykorzystujemy na każdą kanapkę po dwie kromki chleba przesmarowując obie hummusem aby się „skleiły” i dalej postępujemy jak przy chlebie z bochenka.
2. Zamiast koziego sera, można użyć każdego innego o wyrazistym smaku – może to być chrzanowy lub czosnkowy serek do smarowana lub brie zapieczone wraz z chlebem w piekarniku.

tekst i foto:
Monika Dzienyńska
|