Reklama
Reklama
Reklama

Po godzinach:

Nie ma opier.... się

 

Zbliża się lato, czyli pora roku podczas której płeć piękna odsłania swoje ciało. Ale nie wszystkie panie są ze swoich kształtów zadowolone i właśnie teraz starają się zrzucić kilka kilogramów po długiej i leniwej zimie.

Na temat odchudzania porozmawiamy z Grzegorzem Peksą – właścicielem siłowni Atletik Strongman Peksa w Pile.


Szpilka: Co mówisz dziewczynie która przychodzi do siłowni i oznajmia, że chce schudnąć 10 kg w ciągu czterech miesięcy.

Grzegorz Peksa: 10 kg w ciągu czterech miesięcy - jest to do zrobienia  i nie powinien być to problem dla pań, chcących  zrzucić co nie co, ale warunek jest jeden TRENING przynajmniej trzy razy w tygodniu po 1,5 godziny, w tym sam trening aerobowy powinien trwać przynajmniej jedną godzinę.


SZ: Jakie tempo chudnięcia jest dla nas bezpieczne?

GP: 2 do 3 kg w miesiącu to jest najbardziej bezpieczne zrzucanie zbędnych kilogramów z własnego organizmu.


SZ: Jak powinien wyglądać trening odchudzający.

GP: Trening zależy od tego co panie chcą osiągnąć, bo wiadomo, że nie wszystkie chcą schudnąć. Ale weźmy pod uwagę  panie, które za wszelką cenę chcą zrzucić zbędną wagę nabytą przez okres zimowy.

Trening przykładowy: czas 1.5 godz.

Rowerek 20 minut

Bieżnia    20 minut

Orbitrek   10 minut

Steper      10 minut

Już po tym treningu większość kobiet straci chęć do ćwiczeń !!!!!!  Ale pamiętajcie - chcecie schudnąć - musicie ostro trenować. Bez bólu nie ma wyników! To była rozgrzewka .Następnie czekają Was drogie panie ćwiczenia:

Na mięśnie brzucha  około 10 minut,

potem reszta zabawy na sprzęcie siłowym około  20 min.


SZ: Jak często powinnyśmy odwiedzać siłownię aby trening był skuteczny?

GP: Tak jak mówiłem wcześniej najlepszym i najskuteczniejszym treningiem jest opcja trzy razy w tygodniu.


 

SZ: A co z odżywianiem?

GP: Podstawowym zasadą odżywiania jest ilość posiłków, musimy jeść 5 posiłków dziennie mniejszych a nie objadamy się trzy razy na maksa. Dla osób które chcą zrzucić tłuszczyk - pamiętajcie godz 19.00 jedzeniu mówimy STOP  !!!!!!!!!!!

Diet jest tak dużo, że naprawdę trudno coś  dla siebie dobrać, najlepiej skorzystać z porady dietetyka.


SZ: Najczęściej popełniane błędy w ćwiczeniach

GP: Na treningu najlepiej słuchać porad instruktora, to uchroni nas od błędów. Żaden instruktor na pewno nie odmówi pomocy i pokaże jak najlepiej trenować.


SZ: Jakie są przeciwwskazania do ćwiczeń?

GP: Ćwiczenia fizyczne, nie tylko korzystnie wpływają na nasze mięśnie i kondycje, są one ważnym czynnikiem zapobiegającym wielu chorobom takim jak: otyłość, miażdżyca, osteoporoza, cukrzyca, zawał i udar mózgu. Niestety nie wszyscy możemy trenować. Są bowiem schorzenia i dolegliwości, które nakazują wyeliminować ćwiczenia fizyczne: stany pourazowe, stany pooperacyjne, wysoka gorączka, urazy narządów ruchu, choroby kręgosłupa, choroby infekcyjne, choroby przebiegające z zapaleniem stawów.

 

 

 

A teraz kilka istotnych pytań i wątpliwości nurtujących panie, które  wcześniej nie korzystały z siłowni.


 

 

Co powinnam ze sobą zabrać na siłownię?

GP: Wygodne obuwie, koszulka, spodenki, ręcznik i do roboty. Siłownia czeka na Ciebie :-)


 

SZ: Siłownia to miejsce dla facetów…

GP: Mit!!!! W dzisiejszych czasach bywa, że w siłowni jest więcej kobiet niż facetów, siłownie przeobraziły się w Fitness Kluby, gdzie oprócz sprzętu siłowego jest mnóstwo sprzętu dla kobiet: bieżnie, rowerki, orbitreki,  stepery i wiele innych urządzeń poprawiającą wygląd i kształt sylwetki.


 

Nie pójdę na siłownię, bo się ośmieszę - nie wiem co robić, jak i na czym ćwiczyć…

GP: Na siłowni nikt z nikogo się nie śmieje, przecież każdy kiedyś zaczynał. Każdy przychodzi tam w jakimś celu:  trenować, dbać o zdrowie i poprawiać swoją tężyznę fizyczną, a nie po to by wyśmiewać początkujących,


 

Boję się, że po ćwiczeniach na siłowni będę wyglądać jak kulturysta…

GP: Nic bardziej mylnego - żeby tak wyglądać trzeba trenować parę lat i wylać z siebie setki litrów potu……. Drogie panie nie grozi Wam to.


 

Kiedy zobaczę efekty treningu?

GP: Efekty treningowe nie przychodzą nagle, na te efekty trzeba naprawdę zapracować musicie sobie powiedzieć: Tak, będę ćwiczyć! Chcę dobrze wyglądać! Chcę poprawić kondycje fizyczną! Na to trzeba jednak czasu nie wystarczą 3 treningi – potrzeba przynajmniej kilku miesięcy!!!!!! Inaczej niestety nic nie osiągniecie drogie panie.


 

Chciałabym chodzić na siłownię, ale koleżanka się ociąga, a ja tam nikogo nie znam.

GP: Nigdy nie czekaj na koleżankę, z którą się umówiłaś na 16-tą, a ona nie przyszła, bo musiała zrobić obiad swojemu mężowi. Daj spokój, przecież to Tobie zależy na tym żeby dobrze wyglądać i lepiej się poczuć!!! Bierz torbę i wszystko co potrzebne na trening i ćwicz!!!! Koleżanka jak zobaczy efekty sama zrozumie i popędzi na trening!!

 

 

 

SZ: Dziękujemy za rozmowę, z pewnością wiele Pań znajdzie tu dla siebie cenne porady związane z odchudzaniem i korzystaniem z siłowni.

GP: Dziękuję. Pozdrawiam wszystkie Panie i zyczę powodzenia w walce z nadwagą.

 


PROLOG

Tak więc drogie Panie, nie wystarczy pójść na siłownię, trzeba się tam jeszcze sporo napocić. Znam wiele kobiet, które narzekają, że chodzą na siłownię, a nie chudną. Cóż, może za mało czasu poświęcają na odpowiednie ćwiczenia? No, może! Grzegorz powiedział mi jeszcze jedną ważną rzecz - "na swoją tuszę pracujecie latami, a oczekujecie efektów po kilku tygodniach." To prawda,  ciągle dajemy się uwieść hasłom: "20 kg w 14 dni", szukamy diety cud i magicznych tabletek, które szybko i bezboleśnie zamienią "kluseczki na figurę laseczki". O naiwności! Bądźmy odpowiedzialne za swoje ciało i nie róbmy sobie krzywdy!

Jeszcze kilka miesięcy temu moim jedynym wysiłkiem było przejście z domu do auta, czy jogging po markecie. Lecz w pewnym momencie przyszło olśnienie, że moja idealna waga zamieniła się w wagę fatalna. Nie wiedzieć kiedy, przybyło mi 10 kg. Dzisiaj nie wyobrażam sobie tygodnia bez ćwiczeń na siłowni, bez otaczających mnie ludzi, którzy tak jak ja, z własnej i nieprzymuszonej woli przyszli zrealizować swoje cele.... I to jest największą motywacją.

 

@nka

I  na koniec specjalnie dla Was, kilka słów od Hardcorowego Koksu (Roberta Burneika)

 

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować.

PARTNERZY

 
REKLAMA
Reklama
Reklama