|
Jak pozbyć się rupieci?
Znów potknęłaś się o starą konewkę, którą trzymasz od niepamiętnych czasów, pomimo, że jest dziurawa? Po otwarciu szafy (pełnej po brzegi) nadal nie masz co na siebie włożyć? A może kolejny raz przekładasz z miejsca na miejsce encyklopedię z lat osiemdziesiątych, w której większość haseł dawno się zdezaktualizowała? Jeśli tak – to znak, że Twój dom potrzebuje wielkiego odgracania!

Długo nie mogłam uporać się z nadmiarem rzeczy w moim domu. Ciągle przekładałam rozmaite rupiecie i szpargały z miejsca, na miejsce i nigdy nie mogłam utrzymać porządku… Z pomocą przyszła mi jak zwykle niesamowita książka – „Perfekcyjna pani domu”. Anthea Turner radzi w niej, krok, po kroku, jak stać się boginią domowego ogniska i idealnego porządku. Oczywiście część rad z lenistwa pominęłam…J Wszystkim jednak już zawsze będę doradzać „wielkie odgracanie”
Najważniejsze by umieć odpowiedzieć sobie na pytanie co jest rupieciem a co nie:
RUPIECIE
- Wszystko czego nigdy nie używasz!
- Wszystkie popsute rzeczy, których nie zamierzasz naprawić!
- Niechciane prezenty – bez względu na to czy od teściowej czy Świętego Mikołaja!
- I w końcu wszystko, ale to wszystko, co Ci się nie podoba!
NIE-RUPIECIE
- Wszystkie przedmioty, których używasz.
- Wszystko co uważasz za piękne.
- Wszystko co ma dla Ciebie wartość sentymentalną – z czym łączą się piękne wspomnienia. Tylko nie przesadzaj! Zasuszone źdźbło trawy od faceta, którego imienia nawet nie pamiętasz – nie jest pamiątką!
Jeśli już uda Ci się ogarnąć i posegregować przedmioty w Twoim domu zastanów się co dalej z nimi robić. Część bez wątpienia powinno trafić do kubła na śmieci, ale są i takie, z których ucieszyliby się inni… warto dobrze się zastanowić - jeśli brakuje Ci inwencji – zajrzyj do książki „Perfekcyjna pani domu”.
Gospocha |