Reklama
Reklama
Reklama

Po godzinach:

Starość – radość!


Zawsze się zastanawiam skąd się bierze styl polskich Pań 60 plus. Beret, płaszcz, dla którego sylwetka nie ma znaczenia, rajstopy pięć milionów DEN i kozaczki, które przy dobrym zamachnięciu nogą polecę na drugą stronę ulicy.


Ten image jest taki smutny i, co gorsza, bardzo źle służy starości. Ta przecież nie jest chorobą, przekleństwem czy trądem. Starość w Polsce ma kolor szary, ma smutną twarz, przemyka niewidoczna porankami i wieczorami chowa się w swoich domach. Jest zamaskowana, młodym ciężko jest ją zobaczyć, a kiedy już im się to uda – staje przed nimi mało radosny obraz.

Wiem, polski emeryt ma ciężko. A człowiek, który ma ciężko jest smutny i łatwo wpada w przekonanie, że smutek to jedyne dopuszczalne uczucie. Ale dlaczego zamiast beretu nie kupić czapki z nausznikami? Może odpuścić dwie tace (nikt nie zbiednieje) i po Mszy pójść większą grupą „pokulać” w Bowlingu, przejść się na majówkę na wyspę i posłuchać K.A.S.Y? ;) W końcu starość to duża część życia. Nikt nie wie czy druga taka impreza się nam przydarzy, więc bawmy się do końca, do ostatniej minuty przed wyjściem…


Niekoniecznie do naśladowania, ale na pewno dla inspiracji:


 

Maksym Pokora

 



 

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować.

PARTNERZY

 
REKLAMA
Reklama
Reklama