Reklama
Reklama
Reklama

Po godzinach:

Pierwszy, niepierwszy wieczór panieński...


Wieczór panieński... hmmm... kiedy to było? No ale w dzisiejszych czasach nie brakuje przecież Panien „młodych” po trzydziestce, czterdziestce, pięćdziesiątce i lepiej;) – nie zawsze musi to być przecież pierwsze zamążpójście, a chciałoby się, aby tradycji stało się zadość... Dziś zatem kilka pomysłów na nietypowy, nieco spokojniejszy i zdecydowanie bardziej dojrzały wieczór panieński.


A może kino?

To świetny pomysł, zwłaszcza dla tych przyszłych panien młodych, które lubią od czasu do czasu zrelaksować się w wygodnej kinowej kanapie. Ważne, aby odpowiednio wybrać film. Sprawdzą się wszelkie komedie romantyczne, ale i filmy, które poruszają damsko męskie problemy, w nie co poważniejszym kontekście. Zadbajmy jednak o to, aby był to film z happy endem:). Z autopsji wiem, że dobrze sprawdzi się na przykład „Sex w wielkim mieście II” gdzie dobrze już „zakurzone” znawczynie mody po raz kolejny pokazują, że warto mieć dystans do siebie, mężczyzn i świata;)


Domowe SPA

Propozycja dla miłośniczek dbania o własne ciało. Taki wieczór możesz zorganizować na przykład u siebie w domu. Wiele kosmetyczek i fryzjerów świadczy takie domowe usługi. Kojąca muzyka, kilka lampek wina i relaksujące zabiegi, nie tylko odprężą, ale sprawią również, że nasza panna młoda, będzie świetnie prezentowała się w dniu ślubu.


Babskie pogaduchy...

Dawno nie byłyście w głośnym klubie i nie jesteś pewna, czy wam do tego tęskno? Zorganizuj domową imprezkę w kobiecym, zgranym gronie. To świetna okazja do szczerych rozmów i wspomnień, a może i do snucia planów na przyszłość. Zadbaj o dobrą muzykę i troszkę procentów, a na pewno przegadacie wspólnie całą noc.


Może nad morze?

...albo w jakiekolwiek inne miejsce, ważne, by wyjechać i na chwilkę wyrwać naszą pannę młodą z wiru przedślubnej bieganiny. Może to być weekend w górach, albo choć jedna noc spędzona wspólnie na przykład w pobliskiej leśniczówce, gdzie przy kominku obgadacie to wszystko o czym na co dzień nie udaje Wam się porozmawiać...


Klasycznie, ale w mieszanym towarzystwie.

Nie masz ochoty na babski wieczór, zaproś wszystkich, których lubisz i cenisz, w końcu kto powiedział, że w ten „ostatni” panieński wieczór masz bawić się jedynie w towarzystwie kobiet. A nawet jeśli to tradycja..., z pewnością nie jedną już w życiu złamałaś;) Baw się to jest najważniejsze.


Nie ważne jak – ważne z kim!

Jeśli będziecie trzymały się tej jednej, jedynej zasady, z pewnością uda wam się zorganizować niezapomniany wieczór panieński, pierwszy, drugi, trzeci... nieistotne, w końcu każdemu według potrzeb:)

tekst: Hanka


 

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować.

PARTNERZY

 
REKLAMA
Reklama
Reklama