Reklama
Reklama
Reklama

Baby boom:

Mamoblog cz. 33


19 stycznia, 20:03

Bad news: Jutro wyprawa do Wielkopolski, w ramiona teściowej.

 

Good news: Jutro USG 3D. Mam nadzieję, że Ignacy sprawi nam miłą niespodziankę i nie będzie wyglądał jak alien.


19 stycznia,20:04

Albo nie okaże się Polą.


20 stycznia, 11:34

Wchodzę do pokoju z naręczem ubrań z suszarki. M. pakuje walizkę.
ja: chcesz wziąć coś z tego?
M. no, wszystko (i pakuje osiem koszulek, dwa swetry, dwie pary spodni)
ja: my tam jedziemy na trzy dni, nie zachowuj się jak jakaś roksana

roksana?!


24 stycznia, 21:28

Wróciłam. Załatwiłam milion spraw, odwiedziłam, kogo miałam odwiedzić, poszerzyłam trasę powrotną o Chojnice i Poznań (w sumie liczyła z 600 km), no i jestem.
Ale co tam ja. Jest i Ignacy
.

 

24 stycznia, 21:33

Poniższe zdjęcie jego twarzy jest jedynym, jakie udało się uchwycić. Przez pół godziny badania zasłaniał się bowiem jak rasowa gwiazda. O tak:


 

25 stycznia, 20:02

Nie mogę mieć dobrych słodyczy w domu. Na przykład Ferrero Rocher i fioletowej czekolady z Goplany. Zwykle kończy się to zeżarciem wszystkiego na raz, wizją własnego tyłka w rozmiarze 50, paskudnymi mdłościami i wyrzutami sumienia.
W ogóle w kontakcie  z dobrym jedzeniem muszę przestać się zachowywać jak wygłodzony Etiopczyk. W przeciwnym razie plan minimalnego przyrostu wagi w ciąży niechybnie weźmie w łeb.

 




Mamoblog


<< poprzedni wpis.......następny wpis>>

 

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować.

PARTNERZY

 
REKLAMA
Reklama
Reklama