|
Superkorczak cz. 1
Korczak wielki jest. To nie jest pięknie opakowana superniania, to nie jest droga tvn’owska produkcja. To prawdziwy dorosły, prawdziwe myśli i prawdziwe relacje.
Korczak pisze trudnym językiem. I to jest kolejny jego atut. Bo ta trudna dla nas składnia, zmusza do zatrzymania się na moment, przeczytania niektórych akapitów powtórnie. Nie bójmy się tego.
Tak samo jest z naszymi dziećmi - nad nimi trzeba się również zatrzymać, a w większości wypadków trzeba się zatrzymać nad samym sobą – dorosłym. Dziecka nie można ustawić tak, aby chodziło idealnie i pasowało do nowych mebli z ikei.
Odpicujemy ci brykę, zrobimy restaurację i wychowamy dziecko – błagam!
„Zasada.
Niech dziecko grzeszy.
Nie zabiegajmy o to, by każdy czyn uprzedzić, w każdym zawahaniu się natychmiast drogę wskazać, przy każdym pochyleniu natychmiast biec z pomocą. Pamiętajmy, ze w momencie silnych zmagań może nas zabraknąć.
Niech grzeszy.
Gdy z namiętnością walczy drobna jeszcze wola, niech pokonane będzie w walce. Pamiętajmy, że w utarczkach z sumieniem ma się ćwiczyć i wzrastać jego moralna odporność.
Niech grzeszy.
Bo jeśli nie błądzi w dzieciństwie, a pilnowane i ochraniane nie nauczy się brać za bary z pokusą, wyrośnie na biernie moralne w braku sposobności, nie – czynnie, przez siłę powściągów.
Nie mów:
„Brzydzę się grzechem”.
Raczej:
„Nie dziwi mnie, że zgrzeszyłeś”.
Pamiętaj:
Dziecko ma prawo skłamać, wyłudzić, wymusić, kraść.
Jeśli ani razu nie miało sposobności jako dziecko wydłubać z placka rodzynków, zjeść je po kryjomu – ono nie jest i nie będzie uczciwe, gdy dojrzeje.
- Oburzam się.
Kłamiesz.
- Pogardzam.
Kłamiesz.
- Po tobie się nigdy tego nie spodziewałem… Więc nawet tobie nie można ufać?
To źle, że się nie spodziewałeś. Źle, że bez zastrzeżeń ufałeś. Marnym jesteś wychowawcą: nie wiesz nawet, że dziecko jest – człowiekiem.
Oburzasz się nie dlatego, że dostrzegasz niebezpieczeństwo [dla] dziecka, ale że ono naraża na szwank opinię twego zakładu, twego wychowawczego kierunku, twojej osoby: dbasz wyłącznie o siebie.”
Janusz Korczak
Pisma Wybrane, Nasza Księgarnia, Warszawa 1984
Mamotat
|